Zapraszam na GRAnatowy czwartek w której ciekawa gra rodzinna LAMA. W środku znajdziecie aż trzy gry, których autorem jest znakomity Reiner Knizia. Do wyboru macie grę strategiczną 7+, która została nominowana do nagrody Spiel des Jahres, wersję wredną tj. Lama Party, oraz rozgrywkę o wysokim stopniu nieprzewidywalności  czyli Lama Party. Sami także wybierzcie czy wolinie wersje gry kościaną czy karcianą! Zapraszam do kolorowej zabawy z LAMĄ.

wp-1628742808883-1024x1024 GRAnatowy czwartek: Lama 7+ od EGMONT

LAMA

Lama kusi kolorowym pudełkiem. Słusznie bo to tytuł, który świetnie sprawdzi się w wariancie gry dla całej rodziny jak i w gronie rówieśników. Tym bardziej, że to gracze decydują o wyborze jednej z trzech gier jak i sposobie gry z podziałem na wariant kości i karty. Do wyboru mamy:

  • strategiczną Lamę podstawową (nominowaną do prestiżowej nagrody Spiel des Jahres),
  • wredną Lamę Party
  • nieprzewidywalną Lamę kościaną

Gracze pozbywają się kart kładąc je po kolei na wspólny stos. Można zagrać kartę o tej samej wartości, lub wyższą o 1. Decydują, kiedy zagrać kartę, pociągnąć albo spasować, by na koniec rundy mieć jak najmniej karnych punktów. O zwycięstwie zadecyduje taktyka, ale i podjęcie ryzykownej decyzji we właściwym momencie. 

  • Liczba graczy: 2-6
  • Wiek: 7+
  • Czas gry: 20 minut
  • Wydanie: 2021
  • Autor: Reiner Knizia
  • Do kupienia TUTAJ
wp-1628742808883-1024x1024 GRAnatowy czwartek: Lama 7+ od EGMONT

Zawartość pudełka:

  • 67 kart
  • 77 żetonów
  • 3 kostki
  • 3 instrukcje

Skrót zasad:

W LAMIE będziemy starać się jak najszybsze pozbycie się posiadanych w ręku kart, a tym samym o nie obciążanie się punktami karnymi – ich zbierania stopniowo wg. limitów punktów skutkuje przegraną.
Podstawowe zasady:
Gracze otrzymują karty z numerami 1-6. Dodatkowo są w talii  jeszcze karty z LAMĄ, z różową LAMĄ a także karty dodatkowe umożliwiające dodatkowy ruch. W zależności od wybranej wersji gry musicie dobrać przed zagraniem odpowiednie karty. Gracze pozbywają się kart kładąc je po kolei na wspólny stos. Można zagrać kartę o tej samej wartości, lub wyższą o 1 (np. jeśli na wierzchu stosu leży 1, to możemy rzucić także 1, lub 2).

Gracz może:

  • zagrać kartę,
  • pociągnąć kartę
  •  spasować (na koniec rundy będzie miał jak najmniej karnych punktów).

 O zwycięstwie zadecyduje taktyka, ale czasami także podjęcie ryzykownej decyzji we właściwym momencie.

LAMA PARTY – w talii znajdują się dodatkowe karty umożlwiające jeszcze jeden ruch, a także krążek LAMA drama, która dodaje grze wredności jak i atrakcyjności. Ta wersja umożliwia obdarowanie przeciwnika własnymi punktami karnymi.

LAMA KOŚCIANA – wykorzystujemy tutaj trzy tradycyjne kostki do gry – gra staje się bardziej nieprzewidywalna tj. losowa.

Moja ocena:

Reiner Knizia to znany i doceniony już na rynku gier autor. Tym razem wraz z Wydawnictwem Egmont podarował nam ciekawą grę rodzinną LAMA. Niepozorne pudełko, chociaż kusi kolorami nie daje po sobie poznać, że zawiera aż trzy gry: LAMĘ podstawową, LAMĘ party oraz LAMĘ kościaną.


LAMA to dobra propozycja do rozgrywek rodzinnych. Moim zdaniem jest to dobry pomysł na prezent, do gier w gronie rówieśników a także między dziećmi a dorosłymi, nic nie stanowi przeszkody, aby6 zagrać także między dorosłymi graczami. Limit wieku graczy to 7 lat i tej granicy w zasadzie polecam się trzymać. Oczywiście młodsi mogą spróbować grać samodzielnie lub z pomocą starszych.

Pudełko zawiera trzy gry Knizii: strategiczną Lamę podstawową (nominowaną do prestiżowej nagrody Spiel des Jahres. Trzy warianty gry się sprawdzają. Dostarczają nam sporej dawki nieprzewidywalności jak i dreszczyku emocji. Tym bardziej, że możecie zagrać w LAMA drama w której to przekazujecie punkty karne innym graczom. Wredny ruch ale niezwykle skuteczny!

Gra uczy podejmować decyzje, stworzyć strategię, mierzyć się z ryzykiem i losowością oraz nieprzewidywalnością rozgrywki. Znakomicie integruje oraz buduje pogodną oraz momentami ekscytującą atmosferę zabawy.

wp-1628742808883-1024x1024 GRAnatowy czwartek: Lama 7+ od EGMONT

Serdecznie polecam LAMĘ i mam nadzieje, że przysporzy Wam ona wielu niezapomnianych emocji. Ciekawe jaki wariant wybierzecie? Ja na razie jestem za klasyką…


annakamyszek

Anna Kamyszek-Cieślarczyk – psycholog, coach, trener biznesu i umiejętności psychospołecznych. Pasjonatka rozwoju i wspomagania potencjału. Mama, żona i szczęściara.

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

%d bloggers like this: